42 642 11 11 | Szukanie zaawansowane |
CQB.PL Noże i narzędzia Noże z ostrzem stałym

Nóż Schrade Full Tang Fixed Blade Knife SCHF57


Producent: Schrade
Kod producenta: SCHF57
 
Zostały tylko 2 sztuki!

110,99 zł
 
Dostępny od ręki
Wysyłka 24h
Dostawa od: 14,99 zł
Ocena: 9
 
UWAGA: Sklep jest na urlopie w dniach 19.05-28.05 2021. Wszystkie wysyłki realizowane będą po tym terminie.
  • Opis i specyfikacja
  • Opinie (1)
  • Zadaj pytanie

Model SCHF57 firmy Schrade to kompaktowy nóż survivalowy, który sprawdzi się w terenie i będzie naszym wiernym kompanem podróży. Został wykonany z jednego kawałka wysokowęglowej stali nierdzewnej 65Mn, co znacznie zwiększa jego wytrzymałość. Ostrze o charakterystyce Drop point pokryto proszkowo czarną farbą, która zabezpiecza przed korozją i eliminuje odblaski. Bezpieczeństwu pracy sprzyja wcięcie na palec oraz ząbkowane oparcie dla kciuka na górnej krawędzi rękojeści. Mocny i pewny chwyt gwarantują okładziny z lekkiego, a zarazem wytrzymałego tworzywa G-10 obojętnego na substancje chemiczne oraz na skrajne temperatury. Uzupełnienie całości stanowi otwór na zakończeniu noża, a także pochwa z mocowaniem na pas.

Dane techniczne:

- Długość całkowita: 15,9 cm
- Długość rękojeści: 9,4 cm
- Rękojeść: Tworzywo G-10
- Waga: 113 g
- Otwór na linkę
- Pochwa z tworzywa

Ostrze:

- Długość ostrza: 6,7 cm
- Profil głowni: Drop Point
- Stal: 65Mn
- Rodzaj: Gładkie

  • Opinie (1)
Dodaj nową opinię
Podpis* :
Adres e-mail* :
Treść Opini* :
Ocena
Kod z obrazka
   
* Pola sa wymagane aby dodac komentarz
Anuluj
rob   (9 / 10)
POCHWA? Na 5. Doskonale trzyma noż. Pewnie. Solidna. Dużo możliwości mocowania. USZKO NA PASEK? 3,... Rozwiń
POCHWA? Na 5. Doskonale trzyma noż. Pewnie. Solidna. Dużo możliwości mocowania. USZKO NA PASEK? 3,5/5. Przykręcane. Niestety fabrycznie w najgorszej możliwej pozycji. Utrudnia dobywanie noża. Przekręcenie od strony górnej części głowni diametralnie zmienia wygodę. Jest doskonale. Wada? Uszko pełne, do zdejmowania trzeba odpinać i zdejmować pasek. Można je rozciąć albo wymienić na jakiś montaż. Osobiście noszę uszko przykręcona jak do montażu poziomego, odwrotnie niż to pokazują w sieci. Część z otworami na górze, uszko na pasek na dole. Między uszkiem na pochwą jest luka. Pozwala zakładać taki zestaw jak klips na pasek. Szalenie wygodne rozwiązanie. Momentalnie można nóż przełożyć do kieszeni, torby. Możliwość szybkiego zdjęcia pochwy pozwala łatwo, szybko i bezpiecznie schować wcześniej dobyty nóż. Jednocześnie bez problemu można go wyjąć. Ba, nawet ukryć wkładając odwrotnie pochwą i nożem od strony ciała. Szerszy pas zasłania go całkowicie ? macaniem go się nie wyczuje. NÓŻ? Zaskoczyło mnie jak dobrze się go trzyma w ręce. Nie widzę różnicy pomiędzy pełnowymiarowym nożem. Rewelacja. Nóż to solidna , gruba konstrukcja full tang. Przez to sporo waży. I tu konsternacja. Czy to jest konieczne? Po zastanowieniu... tak. Przy tych rozmiarach głowni konkurencyjny jest folder. Złożony jest mniejszy, lżejszy. Ale może mieć dłuższe, wygodniejsze ostrze. Fix by mógł z nim konkurować musi mieć coś więcej. Tym czymś czego nie mają i nie będą miały najlepsze foldery, nawet te z górnej półki jest wytrzymałość. Trwałość, nawet po latach. Więc tak. Grubość i full tang musi być bo nie byłoby przewagi nad folderem. Szlif i kształt głowni to pewien kompromis. Widać, iż miało być tanio. Tu dodam iż to nóż którego MSRP to 25 $. W realu w USA jest po ok. 16 $. Więc nie ma co wymagać za wiele. Tnie dobrze, szlif do połowy, na całej długości, lekko wklęsły (tańszy w produkcji). Bez fałszywego ostrza. Właściwości penetrujące o ile w tak małym ostrzu coś takiego jest, są niezłe. Dość grube ostrze, mała długość i stal sprężynowa nisko hartowana wróżą dużą wytrzymałość. Niskie hartowanie to szybkie tępienie ostrza. Ale i szybkie podostrzenie byle czym. Producent się nie chwali ale 65Mn zwykle jest hartowana na 50-53 HRC. Tak to nie błąd! Przynajmniej tyle mają moje inne noże (innych producentów) z tej stali. W maczetach to jest nawet 45-50 HRC. Da się ją hartować wyżej, nawet do 57-58 HRC ale z jakichś względów, pewnie jest za krucha wtedy, nie praktykuje się tego. To może wiele osób odstraszyć od tego noża. Taką stal stosuje się w nożach typowo roboczych, maczetach, w nożach survivalowych. Widocznie takie przeznaczenie dla tego noża wybrał producent. I zastosował taką, a nie inną stal. Bo cena raczej roli nie grała. Nie przy takich wymiarach. Wykonanie noża nie zachwyca. Kąty do poprawy, miękka stal pozwoli to szybko zrobić. Ale i tak dałbym mu 4,5/5. To dobry, wygodny nóż. Teraz zastanów się czy dla Ciebie? Krótkie ostrze wyklucza go jako nóż podstawowy do survivalu, bushcraftu. Więc albo zapas głównego noża ? jeśli główny ma 3,5-5? (9-12,5 cm). Albo uzupełnienie dużego noża survivalowego 5-7? (13-18 cm). Z tym, że trzeba pamiętać iż folder będzie 2-2,5x lżejszy. Prawie 100 g. Niewiele? Nie dla każdego. Sam to rozważ. Na pewno dobry będzie do patroszenia i skórowania. Tu moc nie potrzebna ale przewaga nad folderem - łatwość umycia, doskonałe trzymanie w zakrwawionej ręce oraz możliwość ostrzenia takiej stali na agresywne cięcie sprawia, iż jest to doskonały nóż myśliwski. Takie było moje pierwsze wrażenie zresztą. Tylko, że myśliwi nie noszą się w Polsce militarnie (w USA tak), a bushcraftowcy nie patroszą zwierzyny. Na pewno służby mundurowe powinny się nim zainteresować. Nóż jest tu narzędziem pomocniczym. Jeśli trzeba używać to do cięcia (a tnie dobrze), podważania (a jest wytrzymały). Jest mniejszy i lżejszy niż pełnowymiarowy (przypominam nóż dla nich to narzędzie używane sporadycznie) więc wygodniejszy do noszenia. A w posługiwaniu się równie wygodny jak pełnowymiarowy. Nawet do walki wręcz się nada. Niska cena sprawia, iż go nie szkoda używać, zgubić i każdy może go sobie kupić. A szybkość ostrzenia sprawia, iż amator byle czym go naostrzy. Czyli naprawdę dobre EDC dla mundurowego. Czy dobre EDC dla cywila? No, nie wiem. Z pochwą około 160 gram. Nie jest to mało. Nie jest najmniejszy. Zaleta to możliwość dyskretnego noszenia. Wielkość nie straszy osób postronnych. Tu każdy musi sam zdecydować czy folder nie jest lepszy, lżejszy. Cena (nawet w Polsce) na pewno jest atrakcyjna. Trudno jakiemukolwiek trwałemu, dobrze wykonanemu folderowi nawet do niej się zbliżyć. Więc może jako budżetowe EDC? Na pewno poważnym konkurentem tego noża będzie popularna Mora 2. Minimalnie większa, 3x lżejsza. U nas 2x tańsza (w USA ceny są zbliżone). Reprezentująca zupełnie inne podejście do tematu noża. Inna konstrukcja, materiały, kształt głowni, szlif, stal i jej zahartowanie. Do delikatnych prac doskonała. SCHF57 przy niej to pancernik. Do brutalnej roboty. Zwiń
Dodaj nową opinię
Podpis* :
Adres e-mail* :
Treść Opini* :
Ocena
Kod z obrazka
   
* Pola sa wymagane aby dodac komentarz
Anuluj
rob   (9 / 10)
POCHWA? Na 5. Doskonale trzyma noż. Pewnie. Solidna. Dużo możliwości mocowania. USZKO NA PASEK? 3,... Rozwiń
POCHWA? Na 5. Doskonale trzyma noż. Pewnie. Solidna. Dużo możliwości mocowania. USZKO NA PASEK? 3,5/5. Przykręcane. Niestety fabrycznie w najgorszej możliwej pozycji. Utrudnia dobywanie noża. Przekręcenie od strony górnej części głowni diametralnie zmienia wygodę. Jest doskonale. Wada? Uszko pełne, do zdejmowania trzeba odpinać i zdejmować pasek. Można je rozciąć albo wymienić na jakiś montaż. Osobiście noszę uszko przykręcona jak do montażu poziomego, odwrotnie niż to pokazują w sieci. Część z otworami na górze, uszko na pasek na dole. Między uszkiem na pochwą jest luka. Pozwala zakładać taki zestaw jak klips na pasek. Szalenie wygodne rozwiązanie. Momentalnie można nóż przełożyć do kieszeni, torby. Możliwość szybkiego zdjęcia pochwy pozwala łatwo, szybko i bezpiecznie schować wcześniej dobyty nóż. Jednocześnie bez problemu można go wyjąć. Ba, nawet ukryć wkładając odwrotnie pochwą i nożem od strony ciała. Szerszy pas zasłania go całkowicie ? macaniem go się nie wyczuje. NÓŻ? Zaskoczyło mnie jak dobrze się go trzyma w ręce. Nie widzę różnicy pomiędzy pełnowymiarowym nożem. Rewelacja. Nóż to solidna , gruba konstrukcja full tang. Przez to sporo waży. I tu konsternacja. Czy to jest konieczne? Po zastanowieniu... tak. Przy tych rozmiarach głowni konkurencyjny jest folder. Złożony jest mniejszy, lżejszy. Ale może mieć dłuższe, wygodniejsze ostrze. Fix by mógł z nim konkurować musi mieć coś więcej. Tym czymś czego nie mają i nie będą miały najlepsze foldery, nawet te z górnej półki jest wytrzymałość. Trwałość, nawet po latach. Więc tak. Grubość i full tang musi być bo nie byłoby przewagi nad folderem. Szlif i kształt głowni to pewien kompromis. Widać, iż miało być tanio. Tu dodam iż to nóż którego MSRP to 25 $. W realu w USA jest po ok. 16 $. Więc nie ma co wymagać za wiele. Tnie dobrze, szlif do połowy, na całej długości, lekko wklęsły (tańszy w produkcji). Bez fałszywego ostrza. Właściwości penetrujące o ile w tak małym ostrzu coś takiego jest, są niezłe. Dość grube ostrze, mała długość i stal sprężynowa nisko hartowana wróżą dużą wytrzymałość. Niskie hartowanie to szybkie tępienie ostrza. Ale i szybkie podostrzenie byle czym. Producent się nie chwali ale 65Mn zwykle jest hartowana na 50-53 HRC. Tak to nie błąd! Przynajmniej tyle mają moje inne noże (innych producentów) z tej stali. W maczetach to jest nawet 45-50 HRC. Da się ją hartować wyżej, nawet do 57-58 HRC ale z jakichś względów, pewnie jest za krucha wtedy, nie praktykuje się tego. To może wiele osób odstraszyć od tego noża. Taką stal stosuje się w nożach typowo roboczych, maczetach, w nożach survivalowych. Widocznie takie przeznaczenie dla tego noża wybrał producent. I zastosował taką, a nie inną stal. Bo cena raczej roli nie grała. Nie przy takich wymiarach. Wykonanie noża nie zachwyca. Kąty do poprawy, miękka stal pozwoli to szybko zrobić. Ale i tak dałbym mu 4,5/5. To dobry, wygodny nóż. Teraz zastanów się czy dla Ciebie? Krótkie ostrze wyklucza go jako nóż podstawowy do survivalu, bushcraftu. Więc albo zapas głównego noża ? jeśli główny ma 3,5-5? (9-12,5 cm). Albo uzupełnienie dużego noża survivalowego 5-7? (13-18 cm). Z tym, że trzeba pamiętać iż folder będzie 2-2,5x lżejszy. Prawie 100 g. Niewiele? Nie dla każdego. Sam to rozważ. Na pewno dobry będzie do patroszenia i skórowania. Tu moc nie potrzebna ale przewaga nad folderem - łatwość umycia, doskonałe trzymanie w zakrwawionej ręce oraz możliwość ostrzenia takiej stali na agresywne cięcie sprawia, iż jest to doskonały nóż myśliwski. Takie było moje pierwsze wrażenie zresztą. Tylko, że myśliwi nie noszą się w Polsce militarnie (w USA tak), a bushcraftowcy nie patroszą zwierzyny. Na pewno służby mundurowe powinny się nim zainteresować. Nóż jest tu narzędziem pomocniczym. Jeśli trzeba używać to do cięcia (a tnie dobrze), podważania (a jest wytrzymały). Jest mniejszy i lżejszy niż pełnowymiarowy (przypominam nóż dla nich to narzędzie używane sporadycznie) więc wygodniejszy do noszenia. A w posługiwaniu się równie wygodny jak pełnowymiarowy. Nawet do walki wręcz się nada. Niska cena sprawia, iż go nie szkoda używać, zgubić i każdy może go sobie kupić. A szybkość ostrzenia sprawia, iż amator byle czym go naostrzy. Czyli naprawdę dobre EDC dla mundurowego. Czy dobre EDC dla cywila? No, nie wiem. Z pochwą około 160 gram. Nie jest to mało. Nie jest najmniejszy. Zaleta to możliwość dyskretnego noszenia. Wielkość nie straszy osób postronnych. Tu każdy musi sam zdecydować czy folder nie jest lepszy, lżejszy. Cena (nawet w Polsce) na pewno jest atrakcyjna. Trudno jakiemukolwiek trwałemu, dobrze wykonanemu folderowi nawet do niej się zbliżyć. Więc może jako budżetowe EDC? Na pewno poważnym konkurentem tego noża będzie popularna Mora 2. Minimalnie większa, 3x lżejsza. U nas 2x tańsza (w USA ceny są zbliżone). Reprezentująca zupełnie inne podejście do tematu noża. Inna konstrukcja, materiały, kształt głowni, szlif, stal i jej zahartowanie. Do delikatnych prac doskonała. SCHF57 przy niej to pancernik. Do brutalnej roboty. Zwiń
Imie i Nazwisko
e-mail
Pytanie:

Dodałeś do koszyka:
    
Wróc do zakupów