|
Woda jest najważniejszym składnikiem potrzebnym człowiekowi do przetrwania. Zawsze jeśli tylko mamy możliwość pijemy wodę butelkowaną lub w krajach cywilizowanych tę z kranu. Zdarzyć się jednak może, że staniemy w sytuacji, w której będziemy musieli napić się wody z nieznanego źródła. Co należy wtedy zrobić? Jest na to kilka sposobów jednak żaden nie gwarantuje stu procentowego bezpieczeństwa, czasami jednak musimy podjąć ryzyko. Należy pamiętać, że nigdy nie należy pić wody bez uprzedniego jej przygotowania.
GOTOWANIE
Zawsze jeśli tylko mamy taką możliwość przegotowujemy wodę z nieznanego źródła. Większość podręczników radzi gotować ją minimum 15 minut w celu zabicia większości zarodników i bakterii. Należy jednak pamiętać, że jeśli mamy podejrzenie, że woda może oprócz bakterii zawierać substancje chemiczne to jej gotowanie może spotęgować działanie substancji chemicznych. Należy też pamiętać, że gotowanie w temperaturze 100 stopni nie zabije wszystkich bakterii.
FILTROWANIE
Jeśli nasza woda jest naprawę zanieczyszczona i tylko mamy taką możliwość, odstawmy ją w naczyniu na minimum godzinę. W tym czasie wiele zanieczyszczeń opadnie na jego dno i nie będziemy bez potrzeby zapychali filtra grubymi zanieczyszczeniami.
Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie osobistego filtra do przygotowania wody. Taki filtr rozwiązuje większość naszych problemów i usuwa do 99,9 % bakterii i zanieczyszczeń znajdujących się w wodzie. Obecna technologia sprawia, że filtr taki jest niewiele większy od markera i pozwala przefiltrować do 190 litrów wody przy pomocy jednej wkładki. Jeśli wiemy, że wybieramy się w miejsca z ograniczonym dostępem do wody pitnej zdecydowanie warto się w niego zaopatrzyć. Polecamy sprawdzony filtr, używany przez jednostki wojskowe na całym świecie, McNett AQUAMIRA Frontier PRO. Filtr taki pozwala na picie wody bezpośrednio ze strumienia czy z butelki.
PROWIZORYCZNY FILTR DO WODY
Jeśli nie mamy ze sobą filtra, możemy zbudować prowizoryczny, który jednak nie usunie wszystkich zanieczyszczeń. Lepsze jednak jest takie rozwiązanie niż żadne. W sytuacji awaryjnej filtr taki możemy zbudować z koszulki, bandamy, ręcznika czy skarpety i gałęzi. Jeśli mamy pod ręką dużą butelkę sprawdzi się równie dobrze.
Filtr składa się z trzech warstw:
1. Sam materiał, złożony najlepiej kilkukrotnie
2. Czysty piasek
3. Węgiel drzewny z ogniska
Filtr taki sprawdzi się tylko jako oczyszczenie wstępne do późniejszego gotowania.
|